
Prezydent Michał Zaleski ogłosił je 3 marca – wtedy rzeka przekroczyła stan ostrzegawczy, który w naszym mieście wynosi 530 cm. W kulminacyjnym momencie woda podniosła się do 687 cm i niewiele brakowało, by zamknięty został Bulwar Filadelfijski i wiadukty po lewobrzeżnej stronie miasta. Sytuacja się jednak uspokoiła, a prognozy na najbliższe dni także są optymistyczne. Wisła w Wyszogrodzie i Kępie Polskie – leżą między Warszawą, a Włocławkiem – z dnia na dzień jest coraz płytsza. Urzędnicy nie są jednak w stanie powiedzieć, kiedy będzie można odwołać stan pogotowia przeciwpowodziowego.
Fala nie wyrządziła w mieście dużych strat. – Z infrastruktury drogowej rzeka zalała jedynie fragment ul. Majdany – wyjaśnia Włodzimierz Drgas z wydziału ochrony ludności. – Największy problem mieli torunianie z działek na Rudaku i Bydgoskim Przedmieściu, jednak woda wdarła się tam jedynie na alejki położone najbliżej rzeki. Mieszkańcy z tych terenów wracają już do swoich domków i altanek. W tej chwili nie ma tam żadnego zagrożenia. Poza tym wczoraj ponownie włączono im prąd, więc będą mieli się jak ogrzać.
Stan wody na Wiśle (za gazetą „Nowości”):
1 marca – 414 cm / 2 marca – 468 cm / 3 marca – 534 cm / 4 marca – 616 cm / 5 marca – 658 cm
6 marca – 687 cm / 7 marca – 658 cm / 8 marca – 638 cm / 9 marca – 595 cm
Marceli Sulecki
fot. miedziana.com
Zachęcamy również do oglądania i komentowania fotoreportażu z podtopionych działek na Bydgoskim Przedmieściu. Autorką zdjęć jest Natalia Miedziak, artystka z Toruńskiej Grupy Fotograficznej. Reportaż powstał w dniu 6 marca br.
![]() Fot. Natalia Miedziak | ![]() Fot. Natalia Miedziak | ![]() Fot. Natalia Miedziak | ![]() Fot. Natalia Miedziak |
![]() Fot. Natalia Miedziak | ![]() Fot. Natalia Miedziak | ![]() Fot. Natalia Miedziak | ![]() Fot. Natalia Miedziak |
| Brak komentarzy. Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz |