
W związku z zaistniałą sytuacją postanowiłam nieco zmienić formę ostatniego wydania. Nie będzie podziału na dni tygodnia. Wspomnę za to o instytucjach, które w moim przekonaniu generują najbardziej dynamiczną ofertę kulturalną. Instytucjach, dzięki którym Tygodnik powstawał.
OD NOWA CIĄGLE OD NOWA
Najstarszy klub studencki w Polsce. Istnieje już ponad 50 lat i ciągle trwa. Milknie tylko na okres wakacyjny gdy z Torunia znikają żacy. Chociaż uważam, że koncertowo oferta jest zbyt jednokierunkowa, można także znaleźć perełki. Poza tym klub jest gospodarzem paru bardzo ważnych festiwali.
Póki co cisza. Ale poczekajmy na bu(u)m w październiku. I maju też.
NIEŚMIERTELNE ENERDE
Przez chwilę powiało grozą. Ale toruńscy artyści, młodzież i stali bywalcy dzielnie walczyli o uratowanie tej oazy na pustyni. Bo takie miejsce jak eNeRDe nie może zniknąć. Kierownictwu klubu udało się zorganizować wiele bardzo ważnych, inspirujących wydarzeń - koncertów, wystaw, performance’ów.
W tym tygodniu między innymi:
16 lipca (piątek) - Harmidersi, godz. 21.00, wstęp 8 zł
17 lipca (sobota) - Electro Moustache vol. 3. post50und* ( KiTech) Plastic Doll @, godz. 21.00, wstęp wolny
www.myspace.com/enerde
ARTYSTYCZNY ARTUS
Dwór Artusa ma w swojej ofercie wszystko. Wystawy, koncerty, wieczory poezji, spotkania z autorami czy podróżnikami. Niektórzy mogą sądzić, że to miejsce nie dla nich, ponieważ preferuje się tam tak zwaną „sztukę wysoką”. Haydn, Bach, Mozart... Jednak stwierdzenie, że Artus ogranicza się tylko do tego nurtu, byłoby zdecydowanie krzywdzące. Mamy okazję przecież usłyszeć takich artystów jak Leszek Możdżer, Adam Makowicz, Balkan Sevdah czy L.U.C. - laureat Paszportu Polityki.
W tym tygodniu między innymi:
Wystawa - „Artus Jazz Festiwal 2009 - reportaż”
16 lipca (piątek) - Artus Jazz Festiwal: Aga Zaryan, godz. 19.00, wstęp: 50 zł
www.artus.torun.pl
CSW - MIĘDZY SZTUKAMI
Pracownikom Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” udała się rzecz niezwykła. W krótkim okresie działalności, udało im się zachęcić do odwiedzania galerii przede wszystkim ludzi młodych. Mam wrażenie, że z uwagi na szeroko zakrojone działania, nie tylko o charakterze wystwienniczym to właśnie CSW staje się miejscem spotkań, miejscem popularnym.
W tym tygodniu między innymi:
More is more
Idealna wystawa. Supergrupa Azorro
Susan Philipsz - Glass Track
Plamka Żółta - Tilman Wendland
Pokój z kuchnią. Nowe miejsce do siedzenia.
www.csw.torun.pl
CSW - KINO
Działalność Kina Centrum wymaga osobnego komentarza. Do tej pory zostało pokazanych wiele bardzo dobrych filmów. Filmów, których nie zobaczymy w multipleksach. Poza tym nie wiem jak wy ale ja wolę klimat małej sali kinowej, gdzie nie czuć zapachu popcornu... Kino Centrum wraz z Naszym Kinem ratuje swoich miłośników przed utratą tych kilku pięknych chwil, kiedy to idziemy na film a nie do kina.
W tym tygodniu między innymi:
Chinka, reż. Ho Yim, 2001, Chiny
Co nas kręci co nas podnieca, reż. Woody Allen, 2009, Francja, USA
Kwiat pustyni, reż. Sherry Horman, 2009, Austria, Niemcy, Wielka Brytania
www.csw.torun.pl
I NA SAM KONIEC...
Wypada jeszcze wspomnieć Lizard King. Co prawda oferta prezentowana w klubie jest artystycznie dość jałowa. Nie można jednak zarzucić organizatorom, że nic się nie dzieje. Poza tym warunki do organizacji imprez muzycznych są chyba najlepsze w Toruniu.
W tym tygodniu między innymi:
16 - 17 lipca (piątek, sobota) Lizard King Festiwal
Zagrają: Ranoc, Killed By Car, Kiev Office i Powieki.
godz. 19.00, wstęp wolny
www.lizardking.pl
Dziękuję za uwagę.
Pchełka (właść. Marta Rogalska)
Fot. Michał Gajewski
| Brak komentarzy. Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz |