Zaloguj się |  nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Strona głównaPocztaZnajomiorbiForumOgłoszeniaKatalog firmWydarzeniaTwój pomysł dla miasta
Kalendarz aktualności
 <<luty 2012>> 
pońwtośroczwpiąsobnie
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829    
 

2010-08-16 Świadomy sen

Niebezpieczna zabawa czy sposób na poznanie siebie? Przeciętny człowiek przesypia osiem godzin - żyjąc 75 lat, śpi przez 25 lat swojej egzystencji. Co zrobić, aby ten czas nie był zmarnowany i aby móc dostać od życia więcej. Rozwiązaniem wydaje się być technika świadomego snu.

Świadomy sen (można też spotkać się z określeniem LD, z ang. Lucid Dream) to sen, w którym osoba śniąca zdaje sobie sprawę z tego, że w danym momencie śni i może kontrolować jego przebieg. Dzięki temu jest zdolna do zachowania klarownego myślenia, ma dostęp do swych wspomnień ze świata realnego, a przede wszystkim może wpływać na treść snu. Skuteczność metody zależy przede wszystkim od stopnia zaawansowania i wiedzy osoby śniącej. Ta technika może być wykorzystywana dla zabawy, aby spełniać swe najbardziej skrywane fantazje i marzenia, odrywając się od rzeczywistości. Ponadto używa się jej w celu poznania swojej jaźni (wniknięcia w głąb siebie) i zwalczania koszmarów sennych.  Świadomy sen może mieć również zastosowanie praktyczne: sny mogą stać się częścią systemu nauki (aktywne sterowanie nauką wydaje się być niezwykle kuszące, zwłaszcza dla studentów). Jak więc nauczyć się tej techniki?

 Chwilowe uzyskanie świadomego snu jest możliwe bez przygotowania i występuje często spontanicznie. Ponad 20% ludzkiej populacji chociaż raz w życiu doświadczyło tego stanu. W świadomy sen może wprowadzić nawet rozmowa, bądź czytanie o tym zjawisku. Jednak chęć nauczenia się tej techniki wymaga cierpliwości, wielu ćwiczeń i pracy nad swoim umysłem (stosuje się w tym przypadku metodę małych kroków). Aby poszerzyć swoją wiedzę, warto sięgnąć do poradników oraz metod medytacyjnych, które kładą nacisk na rozwój wewnętrzny. Samo zjawisko było już kilkakrotnie inspiracją dla twórców współczesnej kultury: w literaturze („Ptasiek” Williama Whartona), czy w filmie („Vanilla sky”, „Donnie Darko”, „Zagubiona autostrada”).

Metoda świadomego snu ma zarówno zagorzałych entuzjastów, jak i zdecydowanych przeciwników. Na forach internetowych można śledzić zaciekłe dyskusje. Przeciwnicy często wskazują na to, iż działa on podobnie jak narkotyk: staje się sposobem na ucieczkę od rzeczywistości, która jest monotonna i nieatrakcyjna - jest więc przeżywaniem życia na niby. Jeden z internautów pisze: „LD, czyli świadomy sen, jest niebezpieczną formą przyjemności. Mimo tego, że jest wbrew wierze katolickiej, niesie za sobą też inne zagrożenia. W śnie kieruje nami podświadomość, a kiedy bawimy się w LD, odpalamy tak jakby w programie "Nieświadomości" podprogram świadomości. I ta świadomość, może narobić więcej szkód niż pożytku. Raz - dla naszej psychiki, tzn. może zmienić naszą hierarchię wartości, poczucia bycia i rzeczywistości. Dwa - zmienić nas samych, i zamknąć na drugiego człowieka, dlatego, że te doświadczenia są ekstremalnie podniecające.”

Z kolei entuzjaści tej kontrowersyjnej metody wskazują na to, że LD nie jest ucieczką od problemów, tylko podążaniem ku dobremu wykorzystywaniu marnowanego czasu. Jest pięknym doświadczeniem, które nie przynosi żadnych negatywnych konsekwencji w świecie świadomości. Inny użytkownik tego forum w taki oto sposób odpiera ataki przeciwników: „Ja np. robię to dla zabawy, ale i dla nauki. Poznaję sam siebie i pokonuje swoje lęki. Ćwiczę występy przed publiką, a kiedy mam ochotę na przerwę latam metr nad morzem i cieszę się bryzą. Choćbym bardzo chciał, nie widzę w tym nic złego. Nie potrafimy nic poza tym, co dostaliśmy od Boga. Dzisiaj LD jest grzechem - kiedyś było nim głoszenie teorii heliocentrycznej.”

KOMENTARZ

Świadomy sen to fascynująca metoda. Gdy zostanie użyta w odpowiedni sposób, może przynieść wiele korzyści (co złego w błogim oderwaniu od rzeczywistości w świat marzeń, gdy nie przynosi to konsekwencji dla zdrowia psychicznego?) Jednak, jak każda irracjonalna metoda, może stać się niebezpieczną zabawą i drogą do manipulacji samym sobą. Warto więc być świadomym konsekwencji, a interesując się tym zjawiskiem - zdobyć potrzebną wiedzę. Chciałabym w tym miejscu przytoczyć wypowiedź Stefana Chwina (polskiego powieściopisarza i krytyka literackiego): „Nie umiesz oddzielić wspomnień i faktów od marzeń, lęków i snów. […] Jest w tobie nieład naszego świata, z którym większość z nas jakoś sobie radzi, ale ty nad tym nieładem nie panujesz. A zdrowie psychiczne to właśnie - zapanować nad nieładem świata i nieładem w sobie. Żyć w mroku, ale widzieć słońce”. 
 
Magdalena Bońkowska

Share |
Komentarze:
Brak komentarzy.
Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz
Aby wypowiedzieć się na forum musisz być zalogowany
Polityka prywatności   |   Regulamin   |   Redakcja   |   Kontakt   |   Pobierz   |   Media o nas   |   Nasza galeria