Zaloguj się |  nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Strona głównaPocztaZnajomiorbiForumOgłoszeniaKatalog firmWydarzeniaTwój pomysł dla miasta
Kalendarz aktualności
 <<luty 2012>> 
pońwtośroczwpiąsobnie
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829    
 

2010-02-15 Eurostudent kropka com

Studia w połączeniu z pracą to normalna kolej losu dla współczesnego studenta w Polsce. By nie znaleźć się w przysłowiowej kropce, łączy przyjemne z pożytecznym. Ile go to kosztuje?

Dawno, dawno temu, gdy jeszcze na uczelnię chadzało się w rajtuzach oraz fikuśnych kubraczkach, niezbędnymi gadżetami dla żaka były gęsie pióra oraz skrawki papirusu. Cała wyprawka tania nie była, lecz dany osobnik niczym innym głowy sobie już nie zaprzątał... Minęły setki lat od tamtej pory. Czasy zmieniły się diametralnie, wraz z postępem metamorfozę przeżył student. Uczestnicy życia akademickiego jawią się teraz jako ludzie kreatywni, rozrywkowi i przede wszystkim niezwykle zorganizowani pod względem umilania i ułatwiania sobie żywota. Aby przetrwać, robią wszystko, czasami wręcz z poświęceniem i do bólu! Cenną szkołę życia zazwyczaj zdobywa się poza uczelnią.

Wygodny zawsze ubezpieczony 
 
Podstawą bezpiecznej egzystencji jest rzecz jasna specjalnie dopasowana do usposobienia studenta polisa ubezpieczeniowa. Dzięki takiemu wynalazkowi zalanie komuś mieszkania, wylanie w pubie piwa na drogi garnitur czy suknię, potrącenie rowerem staruszki na pasach czy inna dziwna sytuacja losowa nie wiąże się z dodatkowymi kosztami. A jak wiadomo życie studenckie do tanich nie należy. Spotkanie z agentem ubezpieczeniowym, których wśród braci studenckiej też nie brakuje, wydaje się być pilniejsze niż oddanie na czas indeksu w dziekanacie. Zwykle jest to wydatek około od 100 do 500 zł na rok. Warto pamiętać, iż ubezpieczenie pokrywa również koszta ewentualnych działań procesowych w sądzie, o ile w danym wypadku nastąpiło oskarżenie ze strony poszkodowanego.

Oczywiście, nim podejmie się naukę z dala o miasta rodzinnego, trzeba znaleźć odpowiednie lokum. Pośrednicy na rynku kwater nie mają łatwego zadania. Studenckie  mieszkanie obowiązkowo musi spełniać już nie tylko podstawowe wymogi jak cztery ściany, stół, łóżko i zlew. Na wyposażeniu zmywarka, pralka, piekarnik, telewizor oraz superszybkie łącze internetowe, dostępne nawet w ubikacji z dolnopłukiem i podgrzewaną podłogą.. Mieszkanie powinno być zlokalizowane w dobrej dzielnicy, z daleka od wrednych sąsiadów, bezdomnych, żebraków. Nie dosyć tego, jeśli ktoś decyduje się na egzystowanie w większej grupie, dopasowane towarzystwo jest niemniej ważne. Za standardowo wyposażony pokój jednoosobowy w mieszkaniu studenckim płaci się od 300 złotych plus opłaty, co w ostatecznym rozrachunku wynieść może nawet 600 złotych.

Gadżetów nigdy dość

Ołówek, długopis odeszły dawno do lamusa. Pełnią co najwyżej funkcję dekoracyjną na biurku, o ile takowe jest na wyposażeniu mieszkania. W dobie iPhonów, ipodów, palmtopów, notebooków i innych kombajnów gromadzących i przetwarzających wszelakie dane, świat nauki stanął na głowie. Na uczelnianych zajęciach można nagrać sobie film z ulubionym wykładowcą w roli głównej. W skrajnych wypadkach, gdy wieje nudą, można inna produkcję filmową sobie obejrzeć. Granie w statki czy kółko i krzyżyk to przeżytek. Nie najlepszy jest sen w ostatniej ławce, gdy zasięg mobilnego Internetu zakłócają intelektualne wywody kolegów z pierwszej. Zabawki z tej półki kosztują krocie. Wiele się mówi i pisze na temat ciężkich plecaków pierwszoklasistów. A wszyscy zapominają na kwiecie naszego narodu. Nosidło studenta winno być nieprzemakalne, nie może rzucać się w oczy. Jego pakowność, fachowo - litraż, powinien być odpowiednio duży aby jeszcze zmieścił się tam śpiwór oraz wszystkie elektroniczne cuda.

Wiedza to potęgi klucz

Wiadomo, że czas to pieniądz, więc szkoda go marnować na mozolne przepisywanie całych ksiąg i do tego drobnym maczkiem. Stąd też ma już czegoś takiego jak ściąga! Wynalazki takie zobaczyć można co najwyżej w muzeum. Pomocną dłoń a raczej język wyciąga syntezator mowy o pięknym imieniu Iwona. Aksamitny głos zapisany w formacie mp3, za pośrednictwem kabelka ukrytego pod okryciem wierzchnim a zwieńczonego słuchawkami typu pchełki podpowie, doradzi, jak zechce i powtórzy adekwatny do zagadnienia materiał. W takiej sytuacji egzamin czy kolokwium to pestka. Bardziej ambitne jednostki, posiadające naturalną umiejętności przyswajania treści z podręczników, do swych uszu wtykają, oczywiście przed zaliczeniem, specjalne zatyczki tj. stopery. Dzięki czemu izolują się od bodźców ze świata zewnętrznego. Istnieje także dużo prawdopodobieństwo, że to właśnie oni, w przeciwieństwie do tych nadużywających nie tylko słowa impreza, potem zawojują świat.

Krew w żyłach zmrozić może fakt, co się spożywa celem postawienia na nogi szarych komórek naszego wzorcowego studenta. Nie ma nawet co wnikać w zawartość różnego pochodzenia płynów energetycznych. Kiedyś umysł i ciało podnieca zwykła kawa. Jakoś szło się do przodu. Teraz rozmaite jej gatunki można dowolnie parzyć i dodatkowo podgrzewać na podstawce zasilanej, jak zwykle przez niezawodne złącze USB. Koneserzy rozbudzania swoich myśli sięgają dalej. Furorę robi południowoamerykańskie ziele o nazwie Yerba Mate. Nie dosyć, że pobudzi, to jeszcze dobrze przeczyści. Nie można też zapomnieć o zbawiennej mocy wywaru na poranny ból głowy czy suchość w  gardle.

Ekologia i oszczędność w dobrym smaku


Gardłowy temat ciągnie się dalej, czyli jak trafić rzez portfel do żołądka. Uniwersalny rondel do smażenia, duszenia i gotowania wszystkiego zarazem albo książka kucharska, o tym jak się żywić bez jedzenia, zwana powszechnie spisem telefonów do wszelkich producentów posiłków dowożących je gratis, to zdecydowanie za mało. Takie opcje stanowią dla siebie dwie uzupełniające alternatywy, ale nie zastąpią plastikowej karty bankowej, której limit nie zna dna. Ekologiczne i zdrowe nie jest pałaszowanie czegokolwiek w biegu. Ale bez tego czasami ani rusz.  Jeśli chodzi o  przemieszczania się, bilet sieciowy komunikacji miejskiej, tj. roczny niewidoczny wyszedł z mody razem z wyciągniętym swetrem. Sytuacja jest wynikiem stopniowego odbierania przez rząd zniżek. Mimo młody człowiek stara się wyglądać schludnie i modnie. Wszędzie na czas zdąży, zwłaszcza do miejsca dorywczej pracy.

Bez pracy nie ma kołaczy

W zalewie dobrodziejstw, wynalazków oraz licznych atrakcji można czasem odpłynąć. Utrzymanie się powierzchni gwarantują nadziani rodzice, kredyt studencki lub uczciwa praca. Praca w kuchni wietnamskiej, w nocnym klubie za barem, w sklepie odzieżowym... Nie ważne gdzie i co się robi, ważne by dobrze płacili. Nierzadko wyjazd miesięczny do Anglii może zagwarantować egzystencję na europejskim poziomie na jednym semestrze w Polsce. Nie ulega wątpliwości, że wiedza i umiejętności zdobyte poza uczelnią a jednak w trakcie studiów, gwarantują młodemu obywatelowi pewniejsze wkroczenie w prawdziwe  dorosłe życie po ich zakończeniu.

Michał Gajewski

Jeżeli chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami na temat Torunia, to pisz do nas na adres: redakcja@orbitorun.pl Twój tekst znajdzie się na stronie głównej i będzie dyskutowany przez innych użytkowników, których po tygodniu działalności naszego portalu jest już ponad 600! Czekamy na Twoje opinie.


Share |
Komentarze:
Brak komentarzy.
Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz
Aby wypowiedzieć się na forum musisz być zalogowany
Polityka prywatności   |   Regulamin   |   Redakcja   |   Kontakt   |   Pobierz   |   Media o nas   |   Nasza galeria