Zaloguj się |  nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
HomePocztaZnajomiForumOgłoszeniaBaza NGOFirmyWydarzeniaTwój pomysł dla miasta
Kalendarz aktualności
 <<maj 2012>> 
pońwtośroczwpiąsobnie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
 

2011-01-19 Debata nr 2 za nami

Wiele tematów poruszyliśmy na spotkaniu w "Pokoju z Kuchnią". Z czworga zapowiadających się radnych dotarło dwóch. Nie zabrakło jednak przedstawicieli TCM, Wydziału Kultury, Młodego Głosu i Pracowni Zrównoważonego Rozwoju.

Robocze spotkanie trwało 2 godziny. Wbrew zapowiedziom, nie zjawiła się pani Urszula Polak. Nie dotarł również pan Andrzej Jasiński (miał kolędę). W spotkaniu uczestniczyli m. in. radni Jacek Kowalski i Michał Rzymyszkiewicz, Andrzej Szmak, Zbigniew Derkowski, Bogdan Major i Krystian Kubjaczyk. Spotkanie miało charakter otwartej dyskusji przy jednym stole. Padło kilka konkretów, kilka kwestii pozostało dalej nierozstrzygniętych, jak np sprawa Rynku Nowomiejskiego i zboru.

Z poruszanych tematów warto wymienić m. in. dawne toalety miejskie przy ruinach Zamku Krzyżackiego, które leżą na kilku różnych działkach, przez co ich usunięcie czy zagospodarowanie jest problematyczne.

Przyszłość  Toruńskiej Agendy Kultury omawiana będzie w czwartek (20 stycznia) na posiedzeniu Rady Miasta.

- Do tego momentu nie wypada zdradzać więcej szczegółów, prócz tego, iż kontynuować ona będzie istnienie instytucji Toruń 2016. Na wzór Krakowskiego Biura Festiwalowego, będzie komórką odpowiedzialną za organizację imprez i promocję.

- Dlaczego w takim razie TAG nie przejmie organizacji Festiwalu Ballady i Piosenki Filmowej od Biura Toruńskiego Centrum Miasta? - pytał Olgierd Kędzierski ze Stowarzyszenia Stawki.

Sporna była także kwestia konsultacji przy wdrażaniu pomysłu Trasy Średnicowej, czy polityki wprowadzonej względem Starego Miasta.

- Konsultacje społeczne są potrzebne. Powinny się odbywać na etapie przygotowywania projektów, a nie w momencie, kiedy wymagają one jedynie podpisu. Bo wtedy konsultacje nic nie dają - mówił Paweł Kołacz ze Stowarzyszenia Bydgoskie Przedmieście i Partycypatora Toruńskiego.

- Ławek na Starówce nie będzie - podsumował Andrzej Szmak. - Były one skupiskiem osób wątpliwej reputacji, pijących alkohol, bezdomnych, dlatego z nich zrezygnowaliśmy. Latem pojawią się za to leżaki i stoły szachowe na Bulwarze Filadelfijskim.

- Dlaczego jedna osoba decyduje o tym, czy będzie gdzie siedzieć, czy nie? - pytał ponownie przedstawiciel Bydgoskiego.

Relacja wkrótce.

Marcel Woźniak

1
1
2
2
3
3
Share |
Komentarze:
Brak komentarzy.
Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz
Aby wypowiedzieć się na forum musisz być zalogowany
Polityka prywatności   |   Regulamin   |   Redakcja   |   Kontakt   |   Pobierz   |   Media o nas   |   Nasza galeria