
Dla wielu studentów wakacje to nie tylko czas odprężenia po sesyjnym stresie, ale okres intensywnej pracy, aby zapewnić sobie utrzymanie w nowym roku akademickim, bądź zdobyć doświadczenie (cenione przez przyszłych pracodawców).
Więcej informacji na stronach:
Wakacje w Stanach Zjednoczonych? To brzmi kusząco. Tym bardziej, że nie jeden student marzy o odwiedzeniu kraju hipisów, rocka i Hollywoodu. Camp America umożliwia nie tylko znalezienie pracy i zakwaterowanie, ale również zwiedzenie Stanów. Uwagę przyciągają dwie oferty: counsellor i „work and travel”. Camp America counsellor daje możliwość wakacyjnej pracy z dziećmi i młodzieżą w charakterze opiekuna grupy na obozach, będących odpowiednikami polskich kolonii. Taka praca umożliwia pełne zanurzenie w kulturze kraju, rozwijanie umiejętności językowych, pogłębianie doświadczenia (mile widziana jest specjalizacja w danej dziedzinie np. koszykówki, siatkówki, śpiewu, teatru itp.) Inną odmianą pracy, która nie wymaga bardzo dobrej znajomości angielskiego jest „work and travel”. Studenci pracują przy obsłudze campu jako kelnerzy, barmani, sprzątacze itp. Uczestniczką campu była Asia, studentka III roku rachunkowości i finansów w Poznaniu. Opowiada o swoim trzymiesięcznym pobycie w Stanach z pasją: To była niezapomniana przygoda. Wspominam pracę w Stanach jako lekcję niezależności, ale także pokory. Zostałam rzucona na głęboką wodę, ponieważ nie znałam dobrze angielskiego. Udało mi się jednak przełamać barierę językową dzięki styczności z ludźmi z całego świata. Camp pokazał mi także prawdziwą naturę i mentalność Amerykanów. W ostatnim miesiącu pobytu zwiedziłam wiele ciekawych miejsc, np. Nowy York - poczym dodaje. - Wciąż powtarzam swojemu młodszemu bratu, że na studiach musi obowiązkowo skorzystać z oferty Camp America, bo taka możliwość może się już nie powtórzyć.
Zupełnie inny sposób spędzenia wakacji oferuje AISEC - międzynarodowa organizacja studencka. Summer camp to jedna z najnowszych propozycji tej organizacji. Student korzystający z oferty mogą zostać opiekunami na trzytygodniowych obozach w krajach całego świata. Chętni mogą za granicą nauczać angielskiego i doskonalić swoje umiejętności. Koordynatorką programu summer camp w Toruniu jest Agata Grzywińska. Trudno nie dostrzec jej wielkiego zaangażowania w projekt. Mówiąc o programie ma iskierki w oczach: ”- W wakacje wyjeżdżam do Rosji. Nie mogę się doczekać: po pierwsze interesuję się rosyjską kulturą, to będzie spełnienie mojego marzenia, a po drugie będę mogła na własnej skórze sprawdzić ofertę summer campu i zobaczyć jak to wygląda od strony praktycznej. Program zapewnia studentowi zakwaterowanie, wyżywienie i możliwość korzystania z wszystkich atrakcji, a w zamian za to student uczy dzieci języka angielskiego. Jedynym minusem oferty AISEC może wydawać się to, iż na miejsce obozu trzeba dojechać na własną rękę. Ja jednak odbieram to jako wyzwanie, sprawdzenie siebie.”
Studencie, wokół Ciebie jest tak wiele możliwości na przeżycie niesamowitej przygody i spędzenie wakacji w interesujący sposób. Wystarczy tylko przestać być ignorantem i zajrzeć do ofert summer campów. Mogą one stać się okazją na przełamanie bariery językowej i zdobycie doświadczenia, która często zdarza się tylko raz w życiu.
Magdalena Bońkowska
| Brak komentarzy. Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz |